Strona główna
Strona główna
Opowieści
Opowieści
Dobre rady
Dobre rady
Galeria
Galeria
Recenzje sprzętu
Recenzje sprzętu
Konkurs
Konkurs!
Odsyłacze
Odsyłacze
Kontakt
Kontakt
Szukaj
Brzegami Bałtyku
Zagłosuj na tę publikację | Zasady konkursu | Wersja do druku

Łotwa. W kanionie Gauji

Kolejka nad doliną Gauji
Wybraliśmy kraje nadbałtyckie, aby poznać nowe miejsca i opracować szlaki kajakowe po łotewskich i estońskich rzekach. Spodziewałem się zobaczyć krajobrazy i przyrodę bardzo podobną do naszej, czyli mazurskiej, i tu się myliłem. Nasza przygoda zaczęła się w Narodowym Parku Gauji, a dokładnie w mieście Sigulda. Kiedy dojeżdżając do miasta, zjechaliśmy z trasy Ryga-Psków, nagle naszym oczom ukazał się wspaniały kanion rzeki Gauji. Czytałem wiele opisów tej malowniczej rzeki, jednak to, co zobaczyłem, przeszło moje oczekiwania. Łotwa to kraj typowo nizinny, a największe wzniesienie ledwo przekracza 300 n.p.m., jednak widoki znad rzeki Gauji świadczą o czymś zupełnie innym.

Sigulda jest nieoficjalną stolicą łotewskich kurortów, miejscem chętnie odwiedzanym nie tylko przez Łotyszów. Każdy może tu znaleźć coś dla siebie - począwszy od długich spacerów, poprzez spływ kajakiem po rzece i przelot balonem czy też dwupłatowcem wzdłuż wąwozu, kończąc na zwiedzaniu zamku Turiadzie, w którym można wysłuchać legendy z niezbyt chwalebnym wątkiem polskim. Miło zaskoczy nas również kurs waluty 1łata=1,5USD, a bankomaty i możliwość płacenia kartą są tak powszechne, że stres związany z przeliczaniem pieniędzy przy wymianie możemy pominąć.

Zamek w Turiadzie nad Gaują
Kolejnym celem naszej podróży było Cesis, miasto porównywane do naszego poczciwego Malborka, gdzie obecność historii czuć na każdym kroku i nie da się zapomnieć o duchu ostatniego Mistrza Zakonu Kawalerów Mieczowych. W Cesis należy koniecznie zobaczyć zamek Liwonia. Właściwie na całej długości rzeki Gauji można spotkać średniowieczne zamczyska, mnóstwo grot i jaskiń, co nadaje okolicy romantyczny charakter.

Poruszając się po wszystkich republikach nadbałtyckich należ pamiętać, że język rosyjski jest ogólnie znany, jednakże zanim do kogoś zagadamy w tym języku, należy grzecznie zapytać, czy mówi w tym języku. W praktyce zawsze każdy nam pomoże i nie powinniśmy spotkać się z niechęcią.

Jezioro Burtnieks
Docieramy do jeziora Burtnieks, gdzie poznaliśmy bardzo sympatyczną rodzinę, która prowadzi małe gospodarstwo agroturystyczne. Nocleg u miejscowych polecam bardziej niż jakiekolwiek hotele. Wieczorem można siąść przy kominku i dowiedzieć się wielu ciekawych historii o okolicy, a przed snem skorzystać z typowej ruskiej bani "dla ludzi o mocnym sercu" (temperatura 120 stopni - wytrzymałem 45 minut z wieloma przerwami na łyk zimnego piwa). Poranek można rozpocząć od przejażdżki konnej brzegami jeziora, w blasku wschodzącego słońca.

Skalny Park

Tymczasem ruszamy dalej - kierunek: Skalny Park. Dzień rozpoczęliśmy w dobrych nastrojach, szybko dojeżdżamy do doliny rzeki Salacy. Miejsce to jest nazywane doliną zakochanych i faktycznie robi wrażenie, wprowadza w błogi, melancholijny wręcz nastrój. Cały dzień zajmuje nam spacer wzdłuż rzeki i podziwianie różnorodnych zjawisk przyrodniczych i wytworów ludzkiej wyobraźni. Na każdym kroku spotykamy drewniane rzeźby przedstawiające postaci z legend oraz zwierzęta. Cała trasa spacerowa ciągnie się przez 7 km, a kończy skałą echa. To czerwony piaskowiec nad brzegiem rzeki - gdy jesteś po drugiej stronie, wystarczy cicho wymówić słowo, żeby usłyszeć donośne echo. Po tylu wrażeniach wszyscy poczuli głód - pora na obiad w plenerze.

 1 2 3 4 5 6 
Następna strona

Zagłosuj na tę publikację | Zasady konkursu | Wersja do druku

O tych krajach: Estonia - via Baltica Samochodem przez Pribałtikę

Opracowanie: Marek Moroz

Autor zaprasza na stronę: http://www.krutynia.republika.pl
Bardzo chętnie zamieścimy Państwa opowieść.
Wszystkie opowieści i uwagi prosimy kierować pod naszym adresem.
redakcja@tramp.travel.pl
Ostatnie uaktualnienie: 2002-07-21