Strona główna
Strona główna
Opowieści
Opowieści
Dobre rady
Dobre rady
Galeria
Galeria
Recenzje sprzętu
Recenzje sprzętu
Konkurs
Konkurs!
Odsyłacze
Odsyłacze
Kontakt
Kontakt
Szukaj
Katedra w Kolonii
Zagłosuj na tę publikację | Zasady konkursu | Wersja do druku

Katedra od góry
Ilekroć przechodzę koło katedry w Kolonii, za każdym razem na nowo zapiera mi dech. Katedra jest skończenie piękna. Stoi na wzgórzu w pobliżu Renu i przerasta wszystkie budynki wokół. Jest tak wspaniała, że automatycznie myśli się, że była tu od zawsze.

Tymczasem katedra w tej postaci istnieje dopiero od stu dwudziestu lat. Poprzedzające je trzy wieki katedra wyglądała jak na tym sztychu, ilustrującym wygląd budowli w roku 1560. Była zbudowana tylko częściowo. Istniał chór i nawa poprzeczna. Dalej ciągnął się już niski budynek starego kościoła, który wcześniej stał na tym miejscu. Od strony zachodniej rozpoczęto budowę fasady, ale wieże udało się dociągnąć tylko do wysokości 57 i 14 metrów.

Tak budowano wszystkie katedry: zwykle w miejscu starego kościoła. Rozpoczynano od chóru, gdzie mieściło się prezbiterium i stalle dla duchowieństwa. Ludzie w czasie nabożeństw korzystali z budynku starego kościoła. Wraz z postępem budowy stary kościół wyburzano - a raczej dokonywano "kontrolowanych pożarów" - aż po latach stara budowla znikała, a na jej miejscu pojawiała się nowa.

Katedra w Kolonii powstała dzięki biblijnym Trzem Królom. W 1164 roku wysłannnik cesarza Barbarossy przywiózł z Mediolanu jako zdobycz wojenną relikwie Trzech Króli. Wieść o tym rozeszła się - dzięki zręcznemu marketingowi - i do Kolonii zaczęli ściągać pielgrzymi. Szczególnie zręczne okazało się ogłoszenie "Mędrców ze Wschodu" patronami wędrownych kupców. Święte kości owinięte były w drogocenne tkaniny. Postanowiono umieścić je w skrzyni - relikwiarzu. Jego wykonanie powierzono najsłynniejszemu w ówczesnych czasach złotnikowi - Nicolasowi z Verdun. Niebawem kościół, w którym znajdował się relikwiarz, uznano za zbyt mały i "staromodny". We Francji istniały już katedry, zbudowane według najnowszej techniki: z wielkimi oknami, pełne światła i wdzięku.

Sztych 1560 r
Katedra w Kolonii miała być jeszcze piękniejsza niż w Amiens i Chartres i jeszcze bardziej reprezentacyjna niż katedra królów francuskich w Reims! Wszak cesarze niemieccy - koronowani w Akwizgranie - udawali się w pierwszą pielgrzymkę do Kolonii, do świętych, którzy "jako pierwsi ujrzeli Zbawiciela".

Do budowy przystąpiono w 1248 roku. Na początku szła szybko, potem przerywały ją na całe dziesięciolecia bunty mieszczan i zbrojne konflikty wolnego miasta z arcybiskupem. Po odkryciu Ameryki miasto zaczęło też cierpieć na brak pieniędzy. Zmieniły się szlaki handlowe i Kolonia, zarabiająca dotychczas na pośrednictwie handlowym, znalazła się nagle na prowincji.

W 1560 roku prace budowlane ustały całkowicie. Przez następne dwieście pięćdziesiąt lat nic się nie działo, a pod koniec XVIII wieku w katedrze przestano nawet odprawiać nabożeństwa. Po wojnie z Napoleonem Kolonia została zajęta przez Francuzów i w latach 1794-1815 należała do Francji. Była to wielka obraza dla uczuć patriotycznych Nadreńczyków - ta sytuacja w ogóle pobudziła Niemców do rozważań na temat ojczyzny i charakteru narodowego. W duchu romantyzmu poszukiwano własnego, niemieckiego stylu.

 1 2 
Następna strona

Zagłosuj na tę publikację | Zasady konkursu | Wersja do druku

O tych krajach: Manufaktura porcelany w Miśni Czekoladowe muzeum w Kolonii Muzeum rzeczy niezwykłych w Monachium   Pozostałe...
Tej autorki: Afryka dla początkujących - Północna Tanzania i Zanzibar 2005 Haga i Rotterdam Kraków dla cudzoziemców   Pozostałe...

Opracowanie: Elżbieta Simon
Bardzo chętnie zamieścimy Państwa opowieść.
Wszystkie opowieści i uwagi prosimy kierować pod naszym adresem.
redakcja@tramp.travel.pl
Ostatnie uaktualnienie: 2003-04-07