Strona główna
Strona główna
Opowieści
Opowieści
Dobre rady
Dobre rady
Galeria
Galeria
Recenzje sprzętu
Recenzje sprzętu
Konkurs
Konkurs!
Odsyłacze
Odsyłacze
Kontakt
Kontakt
Szukaj
Goście Allaha
Zagłosuj na tę publikację | Zasady konkursu | Wersja do druku

Murowana koza. Hamedon
Okazało się, że chłopcu nie podoba się moja koszula, przewiązana w pasie. Kazał mi natychmiast ją założyć na siebie. Po takim komunikacie lekko trafił mnie szlag, bo gówniarz nie będzie mnie uczył. A jeszcze zaczął gadać, że na golasa to możemy u siebie w kraju latać, a tu, w Iranie, to musimy się stosować do ich zwyczajów. Ciacha nam przestały przez moment smakować, strach padł na nas. Ale wpadłem na pomysł, że załatwię nadgorliwca.

Sklep z częściami zamiennymi. Yazd
Zawołaliśmy policjanta w mundurze i poprosiliśmy, żeby powiedział, czy to prawda, co mówi młody strażnik rewolucji. Policjant w mundurze nie miał zastrzeżeń do mojego stroju, ale widocznie bał się małolata w cywilu, bo powiedział, żebym jednak założył koszulę. Ale najistotniejsze było to, że dalszą rozmowę przeprowadziliśmy z funkcjonariuszem mundurowym, a młodego strażnika rewolucji nikt nie słuchał. Podziękowaliśmy grzecznie policjantowi w mundurze, że jest taki dobry i tak nam pomógł. A małolatowi pozostało już tylko oddalić się - jedyne, co mógł zrobić, to pomachać sobie rękoma, co skwapliwie uczynił, rzucając pod naszym adresem inwektywy i grożąc policjantowi, że przeszkodzi mu w karierze. Nas już to mało obchodziło, a ciastka znowu nabrały błogiego smaku.


Do początku

Poprzednia strona
 1 2 3 4

Zagłosuj na tę publikację | Zasady konkursu | Wersja do druku

O tych krajach: Z Teheranu do Afganistanu Podpatrywanie Bliskiego Wschodu Notatki z Iranu   Pozostałe...

Opracowanie: Marek Zakrzewski
Bardzo chętnie zamieścimy Państwa opowieść.
Wszystkie opowieści i uwagi prosimy kierować pod naszym adresem.
redakcja@tramp.travel.pl
Ostatnie uaktualnienie: 1998-02-15