Strona główna
Strona główna
Opowieści
Opowieści
Dobre rady
Dobre rady
Galeria
Galeria
Recenzje sprzętu
Recenzje sprzętu
Konkurs
Konkurs!
Odsyłacze
Odsyłacze
Kontakt
Kontakt
Szukaj
Relacja Mockba
Zagłosuj na tę publikację | Zasady konkursu | Wersja do druku


Dlaczego i jak

W Moskwie organizowane są kursy językowe dla obcokrajowców. Wybór organizatorów jest dość duży (patrz Pascal), różne ceny i zakres. Ja, Guga i Syla pojechaliśmy do Instytutu Puszkina (http://www.academic.marist.edu/russia/pushkin.htm). Zapłaciliśmy po $200, za to dostaliśmy:

- dyplom ukończenia kursu (powinienem wymienić to na końcu, ale jest taki ładny...)
- wykłady 4 razy w tygodniu: biznes, gramatyka i swobodny razgawor, 8.30 - 14.30, 5 minut przerwy co 45 minut
- raz w tygodniu wycieczka
- zakwaterowanie na terenie instytutu
- karaluchy gratis

Instytut jest całkiem przyjemny, hotel na miejscu, może trochę daleko od centrum, ale jest metro i dostanie się na Plac Czerwony to kwestia 30 minut.

Pociąg

Podróż do Moskwy zajmuje jednym pociągiem około 20 godzin z Warszawy. Trzeba pamiętać o zamykaniu drzwi na noc i zabezpieczeniu łańcuszka trampkiem lub sandałem. To rosyjski patent, więc skutkuje zwłaszcza na Rosjan, którzy będąc na porządnej bani w nocy lubią pomylić pociąg, wagon lub choćby przedział. Zmiana podwozia też jest nie lada przeżyciem. Trwa 1.5 do 2 godzin i za pierwszym razem nie jest to nudne ani przez chwilę. Za pierwszym.


Metro

To im się naprawdę udało. 9 linii, ponad 100 stacji, w godzinach szczytu co 40 sekund(!), ale nigdy nie czekałem dłużej niż 3.5 minuty. Najdłuższa linia ma około 40 km. Po wejściu na stację za 2RUR lub na kartę można jeździć i przesiadać się "skolka ugodna", jeśli ma się kartę na metro. Miesięczna karta kosztuje 90 RUR, ale studenci ze specjalną bumagą mogą kupić za 29 RUR, co uczyniłem. Warto pooglądać niektóre stacje w centrum, mozaiki, marmury, złoto, ogólnie rokoko dla robotników i chłopów, ale naprawdę robi wrażenie. Im dalej od centrum, tym wyraźniej widać po wystroju stacji, jak władzy radzieckiej kończyła się kasa. Stacje końcowe to już plan minimum. Jedna rzecz mnie zaciekawiła: gdy linia czerwona wjeżdża na most przez rzekę Moskwę, to dalej jedzie w tunelu z blachy falistej. Czy to z obawy, by światło słoneczka nie poraziło podróżnych? Czy raczej z dbałości o zasadę działania metra: "jeździ w tunelach? Dzięki ilości linii i mnogości stacji dostanie się z i do dowolnej stacji to maks. 2 przesiadki i czas przejazdu. Jeśli gdzieś nie ma stacji metra, to nie ma takiego miejsca :)


WDNCh

Wszechzwiązkowa Wystawa Osiągnięć Gospodarki. Wiele, wiele hektarów, na których stoi kilkadziesiąt pawilonów, niektóre imponujących rozmiarów. Kiedyś wystawiano w nich "osiągnięcia gospodarcze", każdy pawilon miał swój temat. Trafiały się takie perełki jak pawilon, który miał pokazywać, jak wygląda sklep albo restauracja.

Za rakietą Wostok-1, stojącą w pozycji startowej, znajduje się ogromny hangar, chyba kiedyś prezentujący osiągnięcia w kosmosie. Można tu zobaczyć satelity przygotowane do wywózki na śmietnik. Z leżącymi na podłodze wśród śmieci bateriami słonecznymi robią wrażenie.

Niedaleko od Wystawy stoi pomnik "Robotnik i Kołchoźnica", dobrze znany z czołówki radzieckich filmów.

A obok stacji metra WDNCh jest tytanowa rakieta oraz muzeum kosmonautyki, gdzie za drobną opłatą można włożyć kosmiczny skafander i pstryknąć sobie fotos.

 1 2 3 
Następna strona

Zagłosuj na tę publikację | Zasady konkursu | Wersja do druku

O tych krajach: Autostopem przez Rosję Sankt Petersburg
duchowa i kulturalna stolica Rosji ma już 300 lat
Sankt Petersburg - miasto magiczne   Pozostałe...

Opracowanie: Szymon Górski
Bardzo chętnie zamieścimy Państwa "dobre rady".
Wszystkie "rady" i uwagi prosimy kierować pod naszym adresem.
redakcja@tramp.travel.pl
Ostatnie uaktualnienie: 1999-03-20