Strona główna
Strona główna
Opowieści
Opowieści
Dobre rady
Dobre rady
Galeria
Galeria
Recenzje sprzętu
Recenzje sprzętu
Konkurs
Konkurs!
Odsyłacze
Odsyłacze
Kontakt
Kontakt
Szukaj
Rowerem po Irlandii
Zagłosuj na tę publikację | Zasady konkursu | Wersja do druku

Irlandzka droga
Irlandia to prawdziwy raj dla rowerzystów. Jej urok przyciąga co roku tysiące turystów, podróżujących po wyspie na różne sposoby - autobusem, pociągiem, samochodem. Nikt jednak nie pozna tego pięknego kraju (innych także!) tak dobrze jak właściciel dwóch kółek. On właśnie będzie zachwycony podróżując po dość płaskim, ale i urozmaiconym terenie, pustymi i dobrze utrzymanymi drogami. On też będzie klął na nieprzewidywalną pogodę, zastanawiając się, czy warto było tyle płacić za dojazd i utrzymanie tu, aby potem jechać w deszczu, pod górę, naprzeciw wiatrowi.

Nasz przewoźnik
Dojazd

Najszybciej oczywiście samolotem i przy odrobinie szczęścia stosunkowo niedrogo. Latem 1999 roku bilet do Dublina w specjalnej ofercie SAS i Lufthansy (klasa ekonomiczna, ważny miesiąc, powrót po najbliższym weekendzie, termin wykupu kilka dni przed wylotem, możliwość zmiany rezerwacji) kosztował niecałe 300 dolarów. Lot odbywa się przez Kopenhagę (SAS) lub Frankfurt (Lufthansa) i trwa mniej więcej 2 * dwie godziny + przesiadka.
W podobnej cenie przelot do Dublina oferowały linie British Midland, ale na zdecydowanie bardziej niekorzystnych warunkach (bilet APEX z terminem wykupu 24 godziny od rezerwacji, ściśle określonymi datami lotów i bez możliwości zwrotu).
Dużo dłuższa (trzeba liczyć ze dwa dni), ale wcale nie dużo tańsza jest podróż autobusem do Londynu i dalej brytyjskimi liniami do Dublina.

Atlas niemiecki
Mapy

Atlas samochodowy produkcji niemieckiej - do kupienia w Polsce, niestety dość kiepski. Skala 1:300 000, mało dokładny, odległości, wbrew legendzie, podane w milach a nie w kilometrach.

Holiday map
Holiday map - skala 1:250 000, do kupienia na miejscu za jakieś 4-5 funtów. Charakter krajoznawczo-turystyczny - podobny do serii ośmiu map regionów Polski PPWK. Pokrycie całej Irlandii wymaga kupna czterech map albo bazującego na nich atlasu za 12 funtów. Jedyny minus dla rowerzystów to brak odległości.

Discovery series
Discovery series - bardzo dokładna mapa topograficzna w skali 1:50 000, raczej dla tych co za nic nie chcą zabłądzić na bezdrożach. Każdy z 50 arkuszy do kupienia za 4-5 funtów.

Zjazd z przełęczy
Rowery

Nie zdecydowaliśmy się na transport rowerów samolotem (mimo stosunkowo niewielkiej dopłaty, bodajże 30 dolarów za sztukę w każdą stronę). Zamiast tego na miejscu wypożyczyliśmy dwa dość solidne, trekingowe rowery firmy Raleigh typu Pioneer 18. Wypożyczalnia Dublin Bike Tours należy do sieci Raleigh Rent-a-Bike (http://www.raleigh.ie/rent-a-bike.htm), obecnej od lat na całych wyspach brytyjskich. Koszty dla studentów to 35 funtów od sztuki za tydzień, pozostali płacą 40.
Mimo obowiązującego na wyspie ruchu lewostronnego kierownica była po właściwej stronie ;-) hamulce jednakowoż były zamienione.

Zobacz też:

Ireland Rent a Bike http://www.irelandrentabike.com
Ireland: Cycling and Rent-a-Bike Information http://ireland.iol.ie/~discover/bike.htm
Rent-A-Bike from Flanagan's Cycles, Sligo http://www.cygo.ie/flanagans
Kearney Cycles - best value in bike rental in the West of Ireland http://indigo.ie/~mkearney

Irlandzki korek
Drogi

Zazwyczaj puste i dobrze utrzymane. Prawie zawsze tuż obok jezdni teren jest już prywatny i starannie ogrodzony. O charakterystycznej dla naszego kraju drodze przez las można pomarzyć - czasem tylko trafiają się ogólnodostępne krzaki.
Kierowcy natomiast są niezwykle wyrozumiali dla cyklistów, potrafią cierpliwie jechać z tyłu jeżeli nie mogą wyprzedzić szerokim łukiem. Podobnie jadący z naprzeciwka ustępują miejsca na wąskiej drodze.
Uwaga: odległości na znakach podawane są w milach bądź kilometrach - w tym przypadku za liczbą dopisane jest km.

Kategorie dróg:

National Primary Road (ozn. N11) - duży ruch, ale komfort jazdy poprawia szerokie pobocze
National Secondary Road (ozn. N71) - ruch jak wyżej, infrastruktura jak niżej
Regional Road (ozn. R574) - niewielki ruch, szerokość wystarczająca dla dwóch swobodnie mijających się samochodów, pobocze jeśli już to wąskie
Third Class Road - ruch znikomy, wąskie, ale dobrze utrzymane

Castlekeeran
Pogoda

Tajemnica zieleni Irlandii tkwi niestety w obfitości opadów. Deszczu można się spodziewać codziennie, nawet po kilka razy. Z drugiej jednak strony przeciętny deszcz trwa około pół godziny i zaraz potem świeci słońce. Podczas naszego dwuipółtygodniowego pobytu w sierpniu tylko raz popadało dłużej - pół dnia - a dni bezdeszczowe były ze trzy.
Na upały raczej nie ma co liczyć.

Zakupy
Pieniądze i ceny

Walutą obowiązującą w Republice jest funt irlandzki, w Irlandii Północnej natomiast, trochę więcej od niego wart, funt szterling (banknoty tu używane wszelako różnią się od angielskich).
Irlandia jest krajem drogim. Rozsądne ceny produktów spożywczych da się osiągnąć jedynie kupując duże opakowania - trzylitrowe napoje czy półkilogramowe paczki herbatników.

Przykładowe ceny:

Woda/napój gazowany 3l - 0.99
Koszyk owoców 1kg - 1.29-1.69
Jabłka 1kg - 0.99-1.58
Bagietka - 0.99
Herbatniki 400-600g - 0.59-0.99
Czekolada - 0.79

Nasz namiot
Noclegi

Najtaniej oczywiście w namiocie. Nawet tych co lubią zatrzymać się na kempingu czy koło hostelu (dostęp do prysznica, kuchni) doba nie powinna kosztować więcej niż 3 funty (czasem trzeba dopłacić za prysznic). Ze względu na pogodę lepiej zabrać porządny namiot, któremu całonocny deszcz niestraszny.
Nocleg w kilkuosobowej sali w hostelu to wydatek rzędu 6-8 funtów. Ponad 150 hosteli rozsianych jest po całej Irlandii, głównie jednak na obrzeżach wyspy. Czasem więc dystans pomiędzy dwoma z nich może być trudny do pokonania w ciągu jednego dnia.
W chyba każdej miejscowości można natomiast znaleźć hotelik Bed & Breakfast, ale za przyjemność noclegu w takim miejscu trzeba już zapłacić kilkanaście funtów.

Zobacz też:


Czasem trzeba przenieść
Pociągi

O wiele przyjemniejsze niż w naszym kraju. Rower da się przewieźć bez problemu (wyjątek to kolej podmiejska w Dublinie). Na jednej ze stacji, gdzie peron był dość krótki, zawiadowca specjalnie powiadomił przez radio maszynistę aby ten zatrzymał pociąg w sposób umożliwiający wniesienie naszych maszyn.
Sieć kolejowa nie jest zbyt gęsta, ceny na irlandzkim poziomie.

Przykładowe ceny dla dwojga dorosłych z rowerami:

Republika Irlandii
Edgeworthstown - Sligo 25
Irlandia Północna
Derry - Coleraine 10.50
Coleraine - Belfast 10
Belfast - Dublin 42.50

Zobacz też:

Iarnród Éireann - Train Services in Ireland http://www.irishrail.ie
Bus Éireann - National Bus Company of Ireland http://www.buseireann.ie

Graffiti w dzielnicy protestanckiej
Irlandia Północna

Warto zajrzeć, chociażby dla samej Giant's Causeway czy graffiti Derry i Belfastu. Granica pomiędzy oboma krajami jest tej klasy co wewnątrz Unii Europejskiej, nam w każdym bądź razie udało się nie zauważyć momentu wjechania do Irlandii Północnej. Na ulicach czasami widać opancerzone policyjne gaziki, ale o konflikcie świadczą tylko wszechobecne barwy obu stron - flagi, czerwono-granatowo-białe krawężniki, graffiti.

The Thatch Pub
Inne

Kilka odsyłaczy do stron, które odwiedziliśmy przed naszym wyjazdem:

Scandinavian Seaways http://www.scansea.com
GoIreland - Ireland's National Tourism Database http://www.goireland.com
niceOne Ireland's Internet Directory http://www.niceone.com
Ireland Travel, Bord Failte Ireland, Irish Tourist Board http://www.ireland.travel.ie/home/index.asp
Ambasada Irlandii http://www.irlandia.pl

Zagłosuj na tę publikację | Zasady konkursu | Wersja do druku

O tych krajach: Irlandia - podróż do krainy deszczowców Irlandia Rowerem po Irlandii   Pozostałe...
Tych autorów: Targ wielbłądów w Rijadzie Madain Salih - saudyjska Petra Arabia Saudyjska   Pozostałe...

Opracowanie: Katarzyna Łuszczyk, Karol Łuszczyk

Autorzy zapraszają na stronę: http://www.galeria-inspiro.pl
Bardzo chętnie zamieścimy Państwa "dobre rady".
Wszystkie "rady" i uwagi prosimy kierować pod naszym adresem.
redakcja@tramp.travel.pl
Ostatnie uaktualnienie: 2000-07-14