Strona główna
Strona główna
Opowieści
Opowieści
Dobre rady
Dobre rady
Galeria
Galeria
Recenzje sprzętu
Recenzje sprzętu
Konkurs
Konkurs!
Odsyłacze
Odsyłacze
Kontakt
Kontakt
Szukaj
Ameryka Południowa - podróż także kulinarna
Zagłosuj na tę publikację | Zasady konkursu | Wersja do druku

Świnka morska - przysmak z Cusco
Podróżnik wyruszający na wyprawę w dalekie strony, koniecznie powinien zastanowić się nad tym, co będzie jadł i pił podczas swej wędrówki. Rzecz jasna, że w pewnych sytuacjach nie mamy wyboru, np. w samolocie, ale już na ziemi z reguły możemy zdecydować się na odpowiadającą nam kuchnię. Powstaje więc pytanie, czy jeść to, co jedzą mieszkańcy, czy skorzystać z oferty jednej ze znanych nam ogólnoświatowych sieci restauracji. Jedno i drugie rozwiązanie ma swoich zwolenników. Moja podróż przez kraje Ameryki Południowej także zmusiła mnie do przemyślenia tej kwestii. Zresztą nie zastanawiałem się długo. Jako miłośnik przygód i wszelkich rzeczy nieznanych, postanowiłem bliżej zapoznać się z potrawami serwowanymi w restauracyjkach i na ulicach Peru i Boliwii. Jedzenie, podobnie jak wszędzie na świecie, zależy i tam od regionu, w którym się znajdujemy. Dlatego przybywając do Limy nad Ocean Spokojny wiedziałem, że mogę spodziewać się ryb. Nie przypuszczałem jednak, że surowych...

Pierwsze i zarazem sztandarowe danie Peruwiańczyków z wybrzeża to CEVICHE. Jest kilka wariacji tego dania, ja wybrałem ceviche mixto. Danie to składa się z pokrojonej w małe kawałki filetowanej ryby morskiej i owoców morza. Składniki te są wcześniej zalewane sokiem z cytryny, aby skruszały. Następnie całość zasypywana jest pokrojoną w kosteczkę cebulą i ostrą papryką. Nie każdy żołądek toleruje takie smakołyki, nie jest to także moje ulubione danie, ale warto było spróbować surowej ryby. O dziwo, była miękka i doskonale nasączona sokiem cytrynowym. Co można wypić do takiej rybki? Naturalnie, pasuje białe wino, a w Peru jest miejsce - koło miasteczka Ica - gdzie znajduje się sporo sławnych w Południowej Ameryce winnic. Można też wybrać piwo. Piwo w Peru pija się często, a większość miast ma swoje browary. Charakterystyczne są nazwy złocistego trunku - pochodzą one od nazw miast, w których piwo jest warzone. I tak na przykład, piwo z Cusco to Cusquena (moim zdaniem jedno z lepszych - lekkie jasne, mało w nim goryczy), piwo z Arequipy to Arequipena, z Tacny - Tacena itd.

Na ulicach Limy rzucają się jednak w oczy dwa napisy reklamujące jedzenie, jeden to POLLO, a drugi CHURROS. Pierwszy to nic innego jak kurczak, serwowany głównie pieczony. Jest to danie bardzo popularne nie tylko w Limie. Drugi napis pojawia się natomiast na szklanych podgrzewanych pojemnikach i jest nazwą ciastka o kształcie długiego, chudego walca (coś jak dezodorant), smażonego na oleju (jak pączek) i nadziewanego budyniem lub owocami. Co do walorów smakowych kurczaka to nie będę się wypowiadał, wystarczy, że powiem, iż smakuje tak jak w Polsce - czyli żadnej egzotyki. Jeśli zaś chodzi o churros czy ich mniejszą odmianę churritos, to są bardzo smaczne, ale nie radzę jeść za dużo. Poziom higieny na ulicach Limy pozostawia dużo do życzenia i można mieć problemy z żołądkiem (nawet jeśli człowiek się zaszczepi na różne paskudztwa, jak przykładowo cholera.)

Innym charakterystycznym daniem peruwiańskim, które kosztowałem, było LOMO SALTADO. Można by porównać to danie do naszej polskiej zapiekanki ziemniaczanej - składa się z pokrojonej w kostkę wołowiny, ziemniaków (w plasterkach), cebuli, papryki i pomidorów. Wszystko zapieczone i wymieszane.

Na zakończenie limańskiego wątku kulinarnego trzeba powiedzieć kilka słów o wysokoprocentowym napoju, który cieszy się w stolicy, podobnie jak chyba w całym Peru, dużą popularnością. Mam na myśli PISCO - czyli wódkę z winogron. Przypomina on w smaku bałkańską rakiję. Pisco to napój niedrogi, zawierający 40% alkoholu. Jest to główny składnik drinka o nazwie Pisco Sour, do którego, oprócz wspomnianego alkoholu, dodaje się ubite białka i cynamon.

 1 2 
Następna strona

Zagłosuj na tę publikację | Zasady konkursu | Wersja do druku

O tych krajach: Przez Peru i Boliwię Konkwista on-line! Szlakami w Peru i Boliwii   Pozostałe...

Opracowanie: Przemysław Chybiorz

Autor zaprasza na stronę: http://tomcuk.w.interia.pl
Bardzo chętnie zamieścimy Państwa opowieść.
Wszystkie opowieści i uwagi prosimy kierować pod naszym adresem.
redakcja@tramp.travel.pl
Ostatnie uaktualnienie: 2000-08-29